Darmowy posiłek dla pielgrzymów Camino de Santiago w Hostal de los Reyes Catolicos

Piotr DrzewieckiHistoria, News, Peter AlexLeave a Comment

Darmowy posiłek dla pielgrzymów Camino de Santiago w Hostal de los Reyes Catolicos

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim na:

Ci bardziej zorientowani w temacie wiedzą doskonale, że w Santiago de Compostela jest kontynuowana średniowieczna tradycja bezpłatnego karmienia pielgrzymów, którzy dotarli do grobu świętego Jakuba. Już nawet autor Codex Calixtinus wspominał o zaleceniach, aby 1/10 część darów składanych w katedrze w Santiago była przeznaczana na szpital dla ubogich pielgrzymów, którzy w ten sposób zyskiwali nocleg i wyżywienie. Jednym z najsłynniejszych szpitali funkcjonujących w średniowieczu był Hostal de Los Reyes Catolicos. Został zbudowany w 1499 roku i przez wiele lat służył własnie pielgrzymom, którzy docierali po wielu miesiącach wędrówki, aby pokłonić się świętemu Jakubowi. Obecnie szpital jest jednym z najbardziej luksusowych hoteli, który należy do sieci Paradores.

Właśnie w tym hotelu symbolicznie kontynuują starą tradycję karmienia znużonych pielgrzymów. Najważniejszy wyraz z poprzedniego zdania „symbolicznie” nabiera nowego znaczenia szczególnie po zmianach zasad wydawania posiłków pielgrzymom, która nastąpiła 3 miesiące temu.

Jak było 3 miesiące temu?

Hotel wydawał 3 posiłki dziennie (śniadanie, obiad i kolację) o godzinie 9, 12 i 19 pierwszym 10 pielgrzymom z compostelą wydaną przez Biuro Pielgrzyma. Z tego przywileju można było skorzystać przez 3 dni od daty wystawienia dokumentu. Wystarczyło ustawić się przy bramie garażowej Costa do Cristo (tam stoi nadal taki stary powóz). Posiłki były wydawane w kuchni hotelowej.

Jak jest teraz?

Aktualnie pielgrzymom wydawany jest tylko obiad na podstawie vouchera wystawianego przez Biuro Pielgrzyma. Pracownicy biura wydają go pierwszym 10 pielgrzymom, którzy danego dnia przybędą do Santiago de Compostela i otrzymają compostelę. Posiłek wydawany jest o godz. 13:00 w restauracji Enxebre, która znajduje się kilkanaście metrów przed bramą Costa do Cristo w kierunku Praza do Obradorio.

Dlaczego zmieniono zasady?

Z informacji, do których udało mi się dotrzeć wynika, że zmianę spowodowali nieuczciwi „pielgrzymi” i bezdomni włóczędzy. Okazuje się, że nagminnie fałszowano compostele zmieniając na nich daty, aby można było zjeść za darmo posiłek. Równocześnie różnego rodzaju ciemne typy, które z pielgrzymowaniem nie miały nic wspólnego przychodziły i upijały się robiąc przy tym awantury. Smutne. No cóż, teraz pielgrzymi ponoszą tego konsekwencje.

Darmowy posiłek dla pielgrzymów Camino de Santiago w Hostal de los Reyes Catolicos

Co serwują do jedzenia?

Nie robiłem zdjęć jedzenia. Wybaczcie, ale chciałem zjeść w spokoju posiłek i cieszyć się rozmową z innymi współpielgrzymami. Jednak mogę Wam opisać jak to wszystko wyglądało 😉

Około godz. 13:00 wrota Enxebre się otwarły i miła dziewczyna zaprosiła nas do środka. Na początku podbiła vouchery, aby można było uznać je za zrealizowane. Potem zaprosiła nas do dolnej części restauracji, gdzie stał długi stół nakryty na 10 osób. Zapytała, czy są wśród nas wegetarianie i po upewnieniu się, że tak poszła przynieść napoje.

  • napitki: woda, białe i czerwone wino.
  • przystawki: dla mięsożerców dwa rodzaje emapanady – z tuńczykiem i mięsem. Dla wegetarian coś w rodzaju zrolowanego kruchego ciasta z jakimś nadzieniem. Nie podjadałem, szkoda mi im było zabierać. Oni i tak pokrzywdzeni, bo mięsa nie jedzą 😉 (żart, nie bierzcie tego do siebie, szanuję wszystkich wegetarian).
  • pierwsze danie: następnie wegetarianie dostali wielką paterę sałatki z jakimś białym serkiem. Serio była duża. Gigant. Na 3 osoby i nie dali do końca rady jej zjeść. My, mięsożercy dostaliśmy gęstą zupę, coś w rodzaju ich lokalnego rosołu z makaronem.
  • drugie danie: mięso – wołowina, wolno pieczona z chrupiącą skórką. Lekko naciskałem widelcem i rozpadała się. Do tego ryż. Wegetarianie dostali paelle z warzywami.
  • Deser, to były mikroskopijne porcje jakichś 4 różnych ciast. Tych już nie próbowałem. Nie zmieściło się.

Dawno się tak nie najadłem na Camino w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Ba, w zasadzie to w ogóle tak się nie objadłem. Kolację wieczorem miałem z głowy.

Czy warto skorzystać z tego posiłku? Myślę, że tak. To na prawdę fajna nagroda i ciekawe wydarzenie. Jeśli jednak chcecie mieć szansę zjeść w Hostal de Los Reyes Catolicos, to musicie być rano w Biurze Pielgrzyma. Zaraz po otwarciu i otrzymać tego dnia compostelę. Powodzenia. Na prawdę warto.

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim na:

O Autorze

Piotr Drzewiecki

Facebook Twitter Google+

Ktoś, kiedyś zasiał w nim ziarno "Camino". Minęło długie 8 lat zanim wykiełkowało w postaci dwóch wypraw na Drogę Północną, kawałka Camino Primitivo, Camino Frances oraz tego portalu. Camino de la vida wzięło się z pasji do Camino de Santiago oraz piosenki Walk of life zespołu Dire Straits. Aktualnie mam za sobą już sześć wypraw drogami świętego Jakuba w Hiszpanii oraz kilka spacerów po polskich drogach. - Masz ciekawą historię związaną z Camino? - Chciałbyś się podzielić zdjęciami lub wiadomością? - A może nurtują Cię pytania związane z Camino de Santiago? Pisz śmiało. W miarę moich możliwości odpowiem na nie lub skieruję Cię we właściwe miejsce!

Imię (wymagane)

Adres email (wymagane)

Treść wiadomości