Zobacz, ile płacą ceny domów tam, gdzie mieszkasz: NPR

Miliony Amerykanów już odłożyło zakup domu, a koszt jego zakupu wciąż rośnie.

W ubiegłych dziesięcioleciach powszechnym zjawiskiem było znalezienie domu wartego trzykrotność rocznego dochodu kupującego. Jednak stosunek ten uległ wypaczeniu od czasu pandemii Covid-19, a ceny domów wzrosły o 47% od początku 2020 r. Średnie ceny sprzedaży domów w ubiegłym roku były ponad pięciokrotnie wyższe od średniego dochodu gospodarstwa domowego. Nowo opublikowany raport Według Harvard Housing Studies Joint Center istnieją oznaki, że sytuacja się pogarsza.

Podwójny efekt wysokich cen i wysokich oprocentowania kredytów hipotecznych sprawił, że posiadanie domu stało się poza zasięgiem wszystkich gospodarstw domowych z wyjątkiem tych najbardziej uprzywilejowanych, mówi Daniel McCue, starszy pracownik naukowy w centrum.

Z raportu wynika, że ​​w prawie połowie obszarów metropolitalnych kupujący muszą zarobić ponad 100 000 dolarów, aby kupić dom po średniej cenie; Do 2021 r. było to już tylko na 11% rynków.

Wpisz poniżej swoje miasto, aby zobaczyć, jak zmieniła się różnica między dochodami a cenami domów w miejscu, w którym mieszkasz.

Rosnące podatki od nieruchomości i stawki ubezpieczeń zwiększają obciążenie finansowe zarówno dla potencjalnych nabywców, jak i obecnych właścicieli domów. Według szacunków Harvardu „wszystkie miesięczne wydatki związane ze średnią ceną domu w Stanach Zjednoczonych [when adjusted for inflation] Dane te są najwyższe od czasu ich pierwszego zebrania ponad 30 lat temu.”

To jeszcze bardziej utrudniło likwidację różnic rasowych w posiadaniu domów. Z raportu wynika, że ​​w pierwszym kwartale 2024 r. zaledwie 8% czarnoskórych najemców i 13% latynoskich najemców miało wystarczające dochody, aby płacić miesięczne raty za dom po średniej cenie.

READ  Droga Mleczna: Astronomowie z Manchesteru odkrywają tajemniczy obiekt

Tymczasem sprzedaż domów spadła, ponieważ wielu właścicieli domów waha się przed sprzedażą i spłatą niskiego oprocentowania kredytów hipotecznych. W zeszłym roku odnotowano najniższy poziom sprzedaży istniejących domów od prawie trzech dekad, najniższy od załamania na rynku budownictwa mieszkaniowego w 2008 roku. Wskaźnik posiadania domów w USA wzrósł w ubiegłym roku zaledwie o 0,1 punktu procentowego, co stanowi najmniejszy wzrost od 2016 r.

Kryzys mieszkaniowy przyczynił się również do wzrostu cen wynajmu

Rosnące koszty mieszkań sprawiły, że miliony ludzi wynajmują mieszkania, co zwiększa konkurencję i ceny na rynku. Harvard ustalił, że około połowa zarejestrowanych najemców w USA uważa, że ​​ich domy są obecnie zbyt drogie. Od 2001 r. czynsze skorygowane o inflację rosły 10 razy szybciej niż dochody najemców.

Eksperci ds. mieszkalnictwa twierdzą, że podstawowym problemem zarówno dla kupujących, jak i najemców jest ogromny niedobór mieszkań, który narastał przez dziesięciolecia, a jego rozwiązanie zajmie lata. Rośnie liczba budownictwa jednorodzinnego, a niektórzy deweloperzy budują mniejsze, tańsze domy. Boom w budownictwie wielorodzinnym pomógł obniżyć czynsze, szczególnie w takich miejscach jak Austin w Teksasie, gdzie w ostatnich latach odnotowano ogromny wzrost.

Jednak autorzy raportu z Harvardu twierdzą, że rozluźnienie prawdopodobnie nie będzie trwałe.

Po pierwsze, wysokie stopy procentowe i inne rosnące koszty – grunty, praca i ubezpieczenie – ponownie spowolniły budowę mieszkań. A ponieważ wszystkie te rzeczy są tak drogie, większość z nich jest budowana z najwyższej półki na rynku. W ciągu ostatniej dekady Stany Zjednoczone straciły ponad 6 milionów mieszkań z czynszami poniżej 1000 dolarów. Dla najemców o bardzo niskich dochodach Krajowa Koalicja Mieszkaniowa o Niskich Dochodach oblicza Na 100 domów stać ich na zaledwie 34 działki.

Jednocześnie popyt na wynajem pozostaje silny, zwłaszcza że coraz więcej członków pokolenia Z podejmuje działania na własną rękę. W ubiegłym roku liczba mieszkań na wynajem wzrosła o ponad pół miliona, co stanowi największy wzrost od 2016 roku.

Jeśli popyt będzie nadal rósł, podczas gdy spowolnienie w budownictwie będzie się utrzymywać, ostrzega raport Harvardu, „ryzykuje to wystąpienie kolejnego okresu szybkich podwyżek czynszów, podobnego do niedawnego wzrostu”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *