Informacje ogólne o Camino Portugues
Drodze Portugalskiej świętego Jakuba

Camino Portugues – wstęp

Portugalska Droga świętego Jakuba podobnie, jak hiszpańskie szlaki Camino nie jest jednorodną ścieżką prowadzącą do Santiago de Compostela. Generalnie, gdy pada hasło Camino Portugues, to potencjalny pielgrzym myśli o trasie z Porto, Valenca do Minho lub Tui, które znajduje się już po hiszpańskiej stronie rzeki Miño. Tymczasem pielgrzymi na Camino Portugues potrafią wyruszać aż z Lizbony czy Faro znajdujących się na południu kraju bacalhau (czyli dorsza). Jednak nawet sami Portugalczycy, szczególnie Ci mieszkający na północ od Porto, wskazują, że Camino Portugues to właśnie odcinek z Porto do Santiago. Oczywiście dla nas pielgrzymów z dalekich krajów jest to kwestia dyskusyjna, ale nie ulega wątpliwości, że dogodność połączeń lotniczych do Porto wpływa znacząco na popularyzację szlaku.

Camino Portugues a po portugalsku Caminho Português jest zdecydowanie drugim pod względem popularności szlakiem pieszym prowadzącym do świętego Jakuba. Uzyskuje też największy przyrost roczny liczby pielgrzymów poza najpopularniejszym Camino Frances. Wszyscy pielgrzymi, którzy wracają mówią o pięknym szlaku, a w szczególności o jego odcinkach nadbrzeżnych.

Trasy i przewodniki po Camino Portugues

W Polsce ukazał się dotychczas jeden przewodnik po Camino Portugues stanowiący 11 dniowy zapis z podróży z Porto do Santiago szlakiem centralnym. W Polsce pielgrzymi czerpią informacje o szlaku głównie z for internetowych lub przewodników Maćka Ratajczaka, który udostępnił je za darmo w sieci przygotowując się do swoich wypraw Camino. Na początku 2017 roku trasę z Fatimy do Santiago de Compostela pokonał Szymon Pilarz, autor przewodnika po Camino Frances wydanego nakładem Wydawnictwa WAM. Zatem na początku kolejnego sezonu można spodziewać się nowego i kompletnego przewodnika po szlaku portugalskim.

Zdecydowanie najlepszą stroną o Camino Portugues i jego wariantach – Camino Portugues da Costa, Camino Portugues Central i Camino Portugues Interior jest www.caminhosantiagoviana.pt zarządzana przez Stowarzyszenie Przyjaciół Camino z Viana do Castelo.

Wśród mniej popularnych szlaków portugalskich jest także Camino de Celanova, który prowadzi przez Guimares i Bragę, dalej do Ponte de Lima oraz odchodzi od szlaku Centralnego do Ponte de Barca przez Lindoso, (za tą miejscowością przekracza granicę portugalsko-hiszpańską) Madalena, Lobios, Entrimo, Bande, Celanova by w Orense dołączyć do Camino Fonseca).

Kiedy iść na Camino Portugues

W sezonie:

Sezon na Camino trwa obecnie od kwietnia do października. Wybierając się w maju czy we wrześniu złapiemy już lub jeszcze opaleniznę. Jest w miarę ciepło a czasami wręcz upalnie. Im bliżej Galicji tym większa szansa na deszcz. Warto pamiętać, że mimo wzrostu liczby pielgrzymów na trasie portugalskiej nie poszedł za tym rozwój infrastruktury w postaci schronisk. Zatem czasami może być ciężko o miejsce do spania w łóżkach. To właśnie na portugalskich trasach kultywowana jest tradycja spania u bombeiros (strażaków), ale głównie na trasach na południe od Porto. Wynika to faktu, że między Porto a Santiago jest dosyć spora liczba schronisk, w których w ostatnich latach wystarczało miejsc noclegowych. Jednak w razie problemów z noclegiem warto do nich zajrzeć.

Poza sezonem:

Szlak portugalski poza sezonem, to zdecydowanie świetne wyjście dla osób, które nie lubią tłumów. Chociaż stwierdzenie „poza sezonem” w przypadku tego szlaku nie jest do końca prawdziwe. Otóż, (nie tylko) moim zdaniem na szlaku centralnym zawsze może być sezon na Camino. Portugalia i hiszpańska Galicja jedyne czym mogą nas zaskoczyć to ciepła deszczowa pogoda lub zimna i słoneczna aura. Bardzo rzadko spotkamy tutaj opady śniegu. Częściej natomiast będziemy mieli do czynienia ze słoneczną aurą z temperaturami w okolicach 5-7 stopni lub ciepłym i deszczowym frontem atmosferycznym, który podnosi temperaturę do 13-15 stopni. Oczywiście, jak pada to cały czas. Czasami mocniej a czasami zwyczajnie siąpi. Jednak jest to do przeżycia.

Te spostrzeżenia potwierdzają sami Portugalczycy mówiąc o tym, że Caminho Portugues jest nie do końca odkryte mimo dużej liczby pielgrzymów. Jednak tłumy na szlaku portugalskim pojawiają się właśnie w okresie maj-wrzesień. Pogoda nie jest przeszkodą, a dystans jest do pokonania w trakcie dwutygodniowego standardowego urlopu.

Który wariant szlaku portugalskiego wybrać?

Jak już wspomniałem na wstępie – Camino Portugues nie jest szlakiem jednorodnym i podobnie, jak w Hiszpanii występuje mnogość wariantów. Zdecydowanie najpopularniejszym wariantem jest Camino Portugues Central, którym pielgrzymuje 90% wszystkich pielgrzymów (mam również za sobą ten szlak w styczniu i lutym 2017 roku). Obok niego niejaką popularność zdobywają Camino Portugues da Costa, Camino Portugues Interior czy Senda Orla Litoral (nadbrzeżny).

Kiedy i na który szlak się wybrać najlepiej?

Szlak centralny (około 225 km) jest najlepiej oznaczony, relatywnie łatwy (poza jednym dniem) i dostępny cały rok mimo zmiennej pogody poza sezonem. Szlak da Costa wiedzie wzdłuż Oceanu Atlantyckiego i przypomina nieco Camino del Norte w Hiszpanii, jest dłuższy (około 325 km), ale niemalże cały czas płaski. Szlak nadbrzeżny wiedzie cały czas wzdłuż Oceanu plażami i jest dobrze oznaczony (co potwierdzili mi pielgrzymi podczas spotkania w Toruniu), ale często przecina się ze szlakiem Costa i można stracić orientację, którym szlakiem idziemy. Kiepsko oznaczony jest szlak Interior, który łączy się w Hiszpanii ze szlakiem Camino Sanabres.

W sezonie (maj-wrzesień) przejście tymi szlakami (niezależnie od wybranego wariantu) nie powinno sprawić kłopotu. Nocleg zawsze znajdziemy, jak nie w albergue (bo może go nie być), to w prywatnych miejscach. Pogoda również nie będzie nam sprawiać raczej przykrych niespodzianek. Jednak poza sezonem lepiej korzystać ze szlaku Camino Portugues Central ze względu na oznakowanie, dostępność albergue i pogodę. Ten ostatni czynnik ma decydujące znaczenie, ponieważ w okresie listopad-marzec nad Oceanem występuje okresami huraganowa pogoda. W tym roku w styczniu i lutym w północnej Portugalii i Galicji pojawiły się dwa fronty atmosferyczne, które przyniosły silny wiatr i duże opady deszczu z burzami. Wędrówka nad Oceanem była bardzo niebezpieczna.

Poniżej znajdziecie przykładowy podział na etapy w przypadku poszczególnych szlaków portugalskich.

Jak dotrzeć do Portugalii na Camino i jak wrócić do kraju?

We wpisie o kosztach Camino de Santiago – jak przejść szlak świętego Jakuba i nie zbankrutować opisuję szczegółowo dojazd do poszczególnych miejsc startowych. W przypadku Portugalii sprawa wydaje się relatywnie prosta, niezależnie od tego czy zamierzamy wystartować z Porto, Lizbony czy Faro.

Bezpośrednio do Porto i Lizbony dolecimy WizzAir (np. z Lotniska Chopina w Warszawie) lub RyanAir (z Modlina). Do Lizbony lata także LOT. Można lecieć innymi liniami z przesiadkami. Kolejnym rozwiązaniem jest lot do Madrytu lub Santiago i dalsza podróż autobusem do Porto bądź Lizbony.

Dzięki bliskiej odległości Porto od Santiago de Compostela możemy również szybko wrócić do kraju. Po mojej ostatniej pielgrzymce wsiadłem o godzinie 12:00 w autobus ALSA (za 33 EUR), który dojeżdża bezpośrednio na lotnisko w Porto około 16:00 czasu lokalnego. Lot powrotny do Polski było po godzinie 20:00. Chwilę po północy byłem w Warszawie. Dzięki temu nie straciłem kolejnego dnia na pobyt w Porto, chociaż warto, ponieważ miasto zostało wybrane najlepszym miejscem na podróż w 2017 roku (zdobyło ten tytuł po raz trzeci). Zatem, jeśli macie trochę więcej urlopu, to warto poświęcić 3 dni na zwiedzanie, spacer brzegiem rzeki Douro do portowej dzielnicy Matosinhos i skosztowanie tam wyśmienitych grillowanych owoców morza.

Fatima

To miejsce wyjątkowe dla polskich pielgrzymów i miejsce niemalże obowiązkowe w trakcie pobytu w Portugalii. Powiązane z Matką Bożą i św. Janem Pawłem II. Jest też coraz częściej upatrywane jako miejsce startowe dla Camino de Santiago, aczkolwiek w Portugalii doczekało się własnych pieszych szlaków pielgrzymkowych nazywanych zbiorczo Caminhos de Fátima (o których piszę obok). Do Fatimy dotrzemy zarówno z Porto, jak i Lizbony, np. autobusem Rede Expressos. Z Lizbony to koszt około 12 EUR (w jedną stronę) z czasem przejazdu około 1,5h. Z Porto przejazd trwa około 2h a koszt to około 16 EUR.

Faro i Lagos

Do Faro możemy dolecieć z Polski samolotem RyanAir. Natomiast do Lagos dotrzemy tylko autobusem Rede Expressos np. z Faro lub Lizbony.

A może Camino de Santiago przez Fatimę?

O ile w Hiszpanii dominuje Camino de Santiago, w Polsce pielgrzymka na Jasną Górę, a we Włoszech do Rzymu czy Asyżu, to w Portugalii jest Fatima. Portugalczycy oznaczyli i nazwali zbiorczo sieć szlaków pielgrzymkowych prowadzących do sankturaium Matki Bożej w Fatimie pod nazwą – Caminhos de Fátima. Wśród nich są Caminho de Tejo (Lizbona – Fátima), Caminho do Norte (Santiago de Compostela – Valença – Porto – Fatima), Caminho do Mar Estoril – Fatima) i Caminho do Nazaré (Fátima – Nazaré).

Jak łatwo zaobserwować, szlak Camino do Norte pokrywa się ze szlakiem Camino de Santiago prowadzącym do grobu świętego Jakuba. Rzeczywiście idąc od Santiago do Fatimy będziemy kierować się niebieskimi strzałkami, a idąc z Fatimy w kierunku Composteli żółtymi.

Ciekawostką jest też szlak Camino do Nazaré, który jest odpowiednikiem jakubowej trasy na Fisterrę. Również tutaj pielgrzyma po dotarciu do Fatimy kieruje się do Oceanu Atlantyckiego.

Szlaki fatimskie w Portugalii są dosyć dobrze oznaczane i posiadają pewną infrastrukturę w postaci albergue. Jednak daleko jej do tej, która pojawia się na szlakach jakubowych. Również odcinek z Fatimy do Porto nie będzie dla pielgrzymów Camino łatwy ze względu na długie dystanse między miejscami noclegowymi oraz brak barów i restauracji.

Informacji o szlakach Caminhos de Fátima można szukać tutaj lub tutaj.

Schroniska na trasie Camino Portugues

Ze schroniskami na Camino Portugues Central i Camino Portugues da Costa nie ma problemów. Listę schronisk można sprawdzić zawsze na stronie stowarzyszenia z Viana do Castelo, pod tym adresem.

Dodatkowo schroniska municypalne są otwarte cały rok, zatem w okresie od listopada do marca pielgrzym ma gdzie spać. Również w Portugalii większość schronisk ma kuchnie wraz z wyposażeniem. Zatem, jeśli nastawiacie się na gotowanie, to będzie to możliwe.

W 2016 roku w Porto powstało nowe prywatne schronisko w cenie 10 EUR, wyposażone w kuchnię i opcję rezerwacji. Schronisko położone jest 20 minut spacerem od katedry na trasie Camino, więc wydaje się ciekawą opcją. Tym bardziej, że właściciel jest osobą, która wiele razy pokonała Camino i dodatkowo zapaleńcem, więc na pewno nie zostawi Was bez informacji i pomocy. O tym schronisku możecie przeczytać tutaj.

Ciekawą opcją (dzięki Tom za podesłanie) jest nocleg na kampingach Orbituru dla idących Camino Portugues da Costa czy Senda Orla Litoral (nadbrzeżne). Orbitur przygotował zniżki 50% dla nocujących pod namiotem i 25% dla nocujących w bungalowach. Więcej możecie przeczytać tutaj.

Co zabrać ze sobą na szlak portugalski?

Jeśli idziecie w sezonie (maj-wrzesień), to wystarczy standardowy ekwipunek, podobny do tych, które zabiera się na szlaki w Hiszpanii. Możecie przeczytać o tym tutaj.

Jeśli natomiast wybieracie się poza sezonem, to niestety Wasz bagaż będzie cięższy. Możecie o nim przeczytać niżej. Warto pamiętać, że nie unikniecie raczej deszczu w sezonie zimowym i nie przejmujcie się jak coś będzie mokre. To po prostu norma na Camino.

Z ekwipunkiem miałem przed wyjazdem najwięcej rozterek i pierwotnie zakładałem różne scenariusze. Z jednej strony ciekawiła mnie pogoda, z drugiej strony zastanawiam się nad ilością rzeczy, co wynika z tego, że różnie może być z praniem i suszeniem. Po powrocie mogę polecić do rozważenia taką listę. Pogrubioną czcionką oznaczyłem rzeczy, co do których są uwagi:

  • plecak Deuter Act Lite 50+10;
  • śpiwór Deuter Orbit 5 z zakresem temperatur: ekstremalna -9, graniczna +5, komfortowa+9. Zabrałem na sezon wiosenno-jesienny, ale okazał się niewystarczająco ciepły. Musiałem się ratować odzieżą termoaktywną i większość trasy spałem w dwóch kompletach takiej odzieży, skarpetach narciarskich, bluzie i czapce. Niestety większość schronisk w Hiszpanii i Portugalii jest nieogrzewana. A, gdy to ogrzewanie jest to ogranicza się do jakiejś dmuchawy z ciepłym powietrzem lub jednego kaloryfera na prąd.
  • buty Meindl Borneo 2 MFS;
  • stuptuty (ochraniacze) na buty i spodnie. Sprawdziły się tylko częściowo chroniąc spodnie od zabrudzenia oraz przed wpadającymi do butów kamieniami. Niestety wziąłem krótkie stuptuty i nie chroniły przed deszczem. Zatem woda spływająca z ponczo jednak miała kontakt ze spodniami, które robiły się mokre i po pewnym czasie w butach też było mokro. Trzy razy miałem buty mokre od środka właśnie przez spływająca po spodniach wodę.
  • kijki trekkingowe;
  • poncho przeciwdeszczowe Tatonki z jednoczesnym garbem na plecak. Sprawdziło się w 90%. Jednak rozczarujecie się, gdy liczycie na 100% ochronę od deszczu. Przy intensywnym deszczu ubranie pod spodem tez będzie mokre i nie pomogą tutaj nawet zgrzewne szwy. Zwyczajnie będziecie się pocić i w pierwszej kolejności ubranie będzie wilgotne. Również, gdy pada intensywnie przez cały czas, to i tak jakaś woda przedostanie się przez poncho. Płaszcz, którego używam ma jednocześnie pokrowiec na plecak i dzięki temu nie tylko dodatkowo chroni plecak, ale jednocześnie sprawia, że woda nie leje się nam między plecak a nasze plecy. Dodatkowo, mając poncho nie warto rezygnować z osobnego pokrowca przeciwdeszczowego na plecak.
  • 2 pary spodni z ochroną od wiatru i deszczu; W trakcie wędrówki okazało się, że jedna para spodni wystarczyła w zupełności. Z jednym praniem w połowie dystansu. Bardzo wolno łapały brzydki zapach oraz nie brudziły się jakoś dramatycznie, ponieważ miałem stuputy. Jednak, mimo że nie przydały się, to i tak zabrałbym je ponownie, jako alternatywę i gwarancję, że miałbym zapasowe ubranie.
  • 1 polar 100 na schronisko;
  • 1 bluza, którą nabyłem z rekomendacji Łukasza z Gdziej indziej i dotychczas jestem zadowolony;
  • kurtka softshell (nie użyłem jej ani razu)+ kurtka puchowa z Decathlonu (pakowana w kokon, lekka);
  • 3 zmiany bielizny;
  • 3 zmiany odzieży termoaktywnej (spodnie + bluzka). Kompletnie nieprzydatne okazały się warstwy odzieży termoaktywnej zakładane bezpośrednio na ciało w ciągu dnia. Zwyczajnie ciepły i deszczowy front atmosferyczny i temperatura w granicach 13-15 stopni powodowała wędrówkę mocno uciążliwą w takich warunkach. Natomiast w nocy sprawdzały się rewelacyjnie, ponieważ albergue były nieogrzewane w większości i śpiwór słabo grzał. W trakcie wędrówki używałem natomiast górnej warstwy odzieży termoaktywnej. Zwykle w układzie z bluzą Kwarka lub kurtką puchową. Gdy padało, to dochodziło jeszcze poncho. Zatem 2 pary spodni termoatkwynych były niepotrzebne.
  • szalik, czapka, maska (od wiatru), rękawiczki. Nie użyłem ich ani razu.
  • ręcznik szybkoschnący;
  • kosmetyki (szczoteczka, pasta, krem, żel pod prysznic);
  • proszek do prania (małe opakowanie) – zamierzam prać tylko odzież termoaktywną oraz bieliznę i skarpety; reszta wytrzymuje brzydkie zapachy dłużej, więc na ich pranie zdecyduję się, jak ludzie i zwierzęta zaczną ode mnie uciekać
  • apteczka (lekarstwa, coś od obtarć, jakaś maść rozgrzewająca itp.);
  • czołówka, telefon, kamera, aparat, długopis, paszporty pielgrzyma, zatyczki do uszu.

Gdzie zdobędę credencial w Porto?

Credenciale w Porto są dostępne w katedrze Se w centrum miasta, skąd startuje szlak. Można go nabyć w godzinach 9-18:30 w środku katedry zaraz po prawej stronie od wejścia. Info tutaj. Od stycznia 2017 roku możecie też użyć oficjalnego polskiego paszportu pielgrzyma sprzedawanego przez ośrodek w Lęborku, który jest akredytowany w Santiago de Compostela.

Statystyki Dróg świętego Jakuba w Hiszpanii

Lista etapów Camino Portugues wg. Caminodelavida

W styczniu i lutym 2017 roku przeszedłem szlak Camino Portugues Central z Porto do Santiago de Compostela. Jest do zdecydowanie najpopularniejszy szlak portugalski, którym porusza się 90% pielgrzymów. Szlak można spokojnie pokonać spacerowym tempem w 10-11 dni. Jednak wprawny piechur poradzi sobie ze szlakiem w 7 dni. Moja marszruta wyglądała z różnych powodów w następujący sposób:

  1. Porto (Vilar do Pinheiro) – Sao Pedro de Rates – 25 km
  2. Sao Pedro de Rates – Tamel Sao Pedro Fines – 25,3 km
  3. Tamel Sao Pedro Fines – Sao Pedro FIns – Ponte de Lima – 24,4 km
  4. Ponte de Lima – Valença – 34,4 km
  5. Valença – Porrinio – 18 km
  6. Porrinio – Redondela – 14,9 km
  7. Redondela – Pontevedra – 19,7 km
  8. Pontevedra – Caldas de Reis – 21,6 km
  9. Caldas de Reis – Padron – 18,1 km
  10. Padron – Santiago de Compostela – 24,9 km

Na co warto zwrócić uwagę na trasie:

  • Jeśli decydujemy się na wędrówkę szlakiem Centralnym, to warto rozważyć przejechanie metrem odcinka z Porto do Vilar do Pineiro, który jest mocno industrialny. Można przyjechać dzień wcześniej do Porto, przenocować i odwiedzić katedrę skąd weźmiemy credencial i dostaniemy pierwszą pieczątkę, a kolejnego dnia podjechać metrem (linia B w kierunku na Pavoa de Varzim, koszt przejazdu zależy od strefy, w której leży stacja docelowa, np. koszt przejazdu ze stacji Casa de Musica do stacji Vilar do Pinheiro to 1,95 EUR + 0,6 EUR za kartę do metra, którą w razie konieczności doładowujemy w automatach i nie płacimy za nią ponownie).
  • Najcięższy odcinek jest między Ponte de Lima a Rubiaes na trasie do Valença. Wtedy jest dosyć strome podejście pod górę z kamieniami. Gdy pada deszcz, to ścieżka zmienia się w rwący potok. Między Ponte de Lima a Rubiaes jest dystans około 16-17 km, a w samym Rubiaes jest schronisko municypalne, w którym można zanocować.
  • Z mojego doświadczenia wynika, że im dłużej zostaniemy w Portugalii tym będzie dla nas taniej. Jeśli mamy opcję nocować w schronisku w Valenca, to nie idźmy do Tui. W Valenca jest 150 metrów od schroniska supermercado i schronisko oraz ludzie są przyjaźni. W Tui natomiast schronisko jest takie sobie, a hospitaleros niezbyt mili.
  • Psy. Niestety biega ich sporo i czasami są agresywne. Warto nie reagować zbyt gwałtownie, nie machać kijkami pielgrzyma czy trekkingowymi i starać się nie zwracać uwagi.

Schroniska, w których spałem to:

  • Albergue de Peregrinos do Porto – 10 EUR, prywatne, jest kuchnia z wyposażeniem.
  • Albergue Sao Pedro de Rates – donativo, miejskie, jest kuchnia z wyposażeniem.
  • Albergue de Peregrinos Casa de Recoleta de Tamel Sao Pedro Fines Barcelos – 5 EUR, miejskie, jest kuchnia z wyposażeniem.
  • Albergue de Peregrinos de Ponte de Lima – 5 EUR, miejskie, jest kuchnia z wyposażeniem.
  • Albergue São Teotónio – Valença do Minho, 5 EUR, miejskie, jest kuchnia z wyposażeniem.
  • Albergue São Teotónio – Valença do Minho, 5 EUR, miejskie, jest kuchnia z wyposażeniem.
  • Albergue de Peregrinos de la Xunta de Galicia, O Porriño – 6 EUR, municypalne, kuchnia jest bez wyposażenia.
  • Albergue de Peregrinos Casa da Torre, Redondela – 6 EUR, miejskie, kuchnia z mikrofalą, bez wyposażenia.
  • Albergue de Peregrinos Virgen Peregrina, Pontevedra – 6 EUR, miejskie, kuchnia słabo wyposażona.
  • Albergue Posada Doña Urraca, Caldas de Reis – 6 EUR, dotowane przez Xuntę, brak kuchni poza czajnikiem i mikrofalą.
  • Albergue de Peregrinos de la Xunta de Galicia, Padrón – 6 EUR, jest kuchnia z podstawowym wyposażeniem.

Lista etapów Camino Portugues wg. przewodników

Caminho Portugues da Costa

Trasa ma kilka wariantów, najpopularniejsze są dwa opisane etapami niżej.

  1. Porto – Vairao, 24 km
  2. Vairao – Rates, 15 km
  3. Rates – Esposende, 17 km
  4. Esposende – Viana, 26 km
  5. Viana – Caminha, 27 km
    • Viana – A Guarda, 31 km
    • A Guarda – Mougas, 20 km
    • Mougas – A Ramallosa,  17 km
    • A Ramallosa – Vigo, 19 km
    • Vigo – Redondela, 17 km
  6. Caminha – Cerveira, 16 km
  7. Cerveira – Valenca,  16 km
  8. Valenca – Porrino, 17 km
  9. Porrino – Redondela, 16 km
  10. Redondela – Pontevedra, 20 km
  11. Pondevedra – Caldas Reis, 21 km
  12. Caldas Reis – Padron, 18 km
  13. Padron – Santiago de Compostela, 25 km

Caminho Nadbrzeżne – Senda Orla Litoral

Trasa wiedzie wzdłuż wybrzeża Oceanu Atlantyckiego. Trasa nie była oznakowana w 2014 roku, a pielgrzym musiał często iść po prostu wzdłuż oceanu – plażą lub ścieżkami. Różnica między tym szlakiem a da Costa sprowadza się do tego, że mimo nazwy prowadzi ona bardziej wzdłuż lądu zbliżając się i oddalając od wody podobnie jak Camino del Norte w Hiszpanii.

  1. Porto – Vila do Conde, 35 km
  2. Vila do Conde – Marinhas, 28 km
  3. Marinhas – Viana, 21 km
  4. Viana – A Guarda, 31 km
  5. A Guarda – Mougas, 20 km
  6. Mougas – A Ramallosa,  17 km
  7. A Ramallosa – Vigo, 19 km
  8. Vigo – Redondela, 17 km
  9. Redondela – Pontevedra, 20 km
  10. Pondevedra – Caldas Reis, 21 km
  11. Caldas Reis – Padron, 18 km
  12. Padron – Santiago de Compostela, 25 km

Caminho Portuges Central

  1. Porto – Vairao, 24 km
  2. Vairao – Rates, 15 km
  3. Rates – Barcelos, 16 km
  4. Barcelos – Vitorino de Piaes, 20 km
  5. Vitorino de Piaes – Ponte Lima, 15 km
  6. Ponte Lima – Rubiaes, 17 km
  7. Rubiaes – Valenca, 16 km
  8. Valenca – Porrino, 17 km
  9. Porrino – Redondela, 16 km
  10. Redondela – Pontevedra, 20 km
  11. Pondevedra – Caldas Reis, 21 km
  12. Caldas Reis – Padron, 18 km
  13. Padron – Santiago de Compostela, 25 km

Caminho Portuges Interior

Ten szlak po hiszpańskiej stronie łączy się z Camino Sanabres i wiedzie prosto do Santiago. Z informacji dostępnych w internecie wynika, że jest zdecydowanie gorzej oznaczony.

  1. Farminhao  – Viesu, 17 km
  2. Viseu – Castro Daire, 43 km
  3. Castro Daire – Lamego, 32 km
  4. Lamego – Vila Real, 34 km
  5. Vila Real – Vila Pouca de Aguiar, 30 km
  6. Vila Pouca de Aguiar – Chaves, 36 km
  7. Chaves – Verin, 28 km
  8. Verin – Laza 18 km
    • Verin – Trasmiras, 21 km
    • Trasmiras – Sandias, 23 km
    • Sandias – Ourense, 34 km
  9. Laza – Vilar do Barrio, 19 km
  10. Villa do Barrio – Xunqueira de Ambia, 14 km
  11. Xunqueira de Ambia – Ourense, 22 km
  12. Ourense – Cea, 22 km
  13. Cea – Dozon, 20 km
  14. Dozon – A Laxe, 30 km
  15. A Laxe – Outeiro, 34 km
  16. Outeiro – Santiago de Compostela, 17 km

Mapka szlaków z Porto z Caminador.es

Najnowsze informacje

Więcej (6)