Trzy pierwsze dni…

Piotr DrzewieckiPeter AlexLeave a Comment

Wyjazd z Lublina: Pierwszy krok z wielu… postawiliśmy dzisiaj… idąc do pociągu relacji Lublin – Kraków. Rodzice pożegnani, ostatnie uściski, wymiana numerami telefonów, życzenia szczęśliwe drogi, gesty pozdrowień, machanie rękami, bieg za odjeżdżającym pociągiem i …cierpliwość wysłana smsem. Tak zaczyna się nasza wyprawa. Wieczorne przepakowywanie, wspólny posiłek. Nocleg. Sen. Jutro (a właściwie dzisiaj) pobudka wcześnie rano, aby dotrzeć na lotnisko około … Czytaj więcej

Dzień III: Santander – San Esteban

floresqaFloresqaLeave a Comment

Dzień III – czwartek, 8.07.2010 Trasa: Santander – Posada – Ribadesella – San Esteban des Leces (76km) Obudziliśmy się nieco zmarnowani, bo noc była bardzo krótka. Opuściliśmy mieszkanie („prawie pięknej” – taki był jej adres e-mailowy) Casildy, która miała do nas takie zaufanie, że w pewnym momencie zostawiła nas w mieszkaniu zupełnie samych. Podjęliśmy decyzję, żeby przejechać kolejką niecałe 70 km do Ribadesella. … Czytaj więcej

Dzień II: Kraków – Londyn – Santander

floresqaFloresqaLeave a Comment

Dzień II – środa, 7.07.2010 Trasa: Kraków – Londyn – Santander Paula pobiła dziś rekord – wstała o 5:00 podczas gdy pobudka planowana była na godz. 6.:10 (a więc wystarczająco wcześnie). Zaspaliśmy. Gdyby chodziło tylko o mnie powiedziałabym, że „tradycji stało się zadość”, ale tego ranka wszyscy potrzebowaliśmy jeszcze tych 15 minut snu. Potem wprawdzie wszystko musieliśmy robić dwa razy … Czytaj więcej

W Lublinie ciepło…

Piotr DrzewieckiPeter AlexLeave a Comment

…a w Santander? Sprawdziłem z ciekawości dzisiaj pogodę w Santander i okazuję się, że jest tak samo jak w Lublinie. Temperatura w przedziale 19° min – 25° max Wiatr: 14 km/h, słaby 30% prawdopodobieństwo wystąpienia deszczu 🙂 Temperatura wody: 22° (wieczorna kąpiel w Oceanie Atlantyckim Żyję nadzieją, że 7 lipca w Santander noc będzie ciepła. Dlaczego? Tego dnia wieczorem w … Czytaj więcej