Maria Wiernikowska: „Oczy czarne, oczy niebieskie. Z drogi do Santiago de Compostela” – książka inna niż wszystkie

Piotr DrzewieckiKsiążki o Camino de Santiago, NewsLeave a Comment

Maria Wiernikowska

Każda kolejna książka, która nie jest przewodnikiem po szlaku jakubowym przechodzi u mnie podobną ścieżkę. Budzi swoim opisem moje zaciekawienie. Zaczynam ją czytać i po 20-40 stronach odkładam na półkę. Nie jestem w stanie przez tego rodzaju książki przebrnąć ze względu na to, że są zwyczajnie nudne, pisane nieciekawym stylem lub zwyczajnie nie jestem grupą docelową. Tak było z pozycją Paulo Coelho, Hape Kerkeling (mam nadzieję, że lepiej wychodzą mu dowcipy), czy innych o wiele mniej znanych autorów. Większość z nich pisana jest w podobnym tonie: „poszedłem, zjadłem, przespałem, spotkałem, wróciłem”, bądź stanowią opis duchowych zmagań, które nic nie wnoszą do światowej literatury. Stąd w mojej biblioteczce książki są podzielone na te do których wracam, i te które – gdyby nie miłość do drukowanych pozycji – wywaliłbym na śmietnik, spalił na stosie niczym Święta Inkwizycja lub wystawił na jakimś portalu aukcyjnym.

Oczy czarne, oczy niebieskie. Z drogi do Santiago de Compostela - Maria WiernikowskaPonad tydzień temu dostałem w swoje ręce egzemplarz nowej książki Marii Wiernikowskiej „Oczy czarne, oczy niebieskie. Z drogi do Santiago de Compostela.”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Zwierciadło. Jej lekturę mam już za sobą i mogę śmiało napisać, że jest inna niż wszystkie dotychczas napisane na temat związany ze szlakiem świętego Jakuba, które wyszły spod pióra rodzimych autorów.

Nie jest smutnym bełkotem historyczno-egzystencjalno-podróżniczym w stylu „wyruszyłem, poznałem, zaliczyłem”. Jest to bardzo dynamicznie pisany dziennik z podróży, na którą wyruszyła niejako z przymusu, a która stała się dla niej prezentem i darem. A wszystko to przeplatane retrospekcją wydarzeń z jej życia oraz historii Polski i świata, które przewijają się przez wszystkie strony „Oczu czarnych, oczu niebieskich…”. Te bardzo osobiste, często humorystyczne, ironiczne i złośliwe (co osobiście uważam za przejaw wrodzonej inteligencji) opisy oraz porównania dodają uroku i pasji zmaganiom z Camino de Santiago. Przejdziecie zatem przez czasy młodości, emigracji, Solidarności, stanu wojennego, dziennikarskiej pracy korespondentki wojennej, relacji polsko-żydowskich, czy miłosnych uniesień, rozczarowań i wątpliwości. Może to właśnie szlak jakubowy wyzwolił w autorce wspomnienia, które emanują autobiograficzną nutą pisaną fragmentarycznie w trzeciej osobie. Szukała siebie-nowej, a odnalazła siebie-starą. Co było pomiędzy, to musicie sprawdzić sami czytając jej książkę.

Mój światopogląd nie jest tożsamy z wyobrażeniami i postrzeganiem świata Marii Wiernikowskiej. Mogę nie zgadzać się z jej twierdzeniami na temat wiary, kościoła, Boga, czy religii, ale nie odmówię jej uznania dla warsztatu i skonstruowania przekazu. Dziennik dostarczył mi wielu uśmiechu i pozytywnych wrażeń i już stoi w biblioteczce na półce z książkami do których wracam.

Konkurs

Mamy dla Was dwa egzemplarze książki „Oczy czarne, oczy niebieskie. Z drogi do Santiago de Compostela” z dedykacją Marii Wiernikowskiej. Aby zdobyć jeden z egzemplarzy przewodnika należy odpowiedzieć na 3 pytania::

  1. W jakiej miejscowości znajduje się słynna fontanna z winem na szlaku świętego Jakuba?
  2. Ilu Polaków w roku świętym 2010 otrzymało compostelkę w Biurze Pielgrzyma w Santiago de Compostela?
  3. Camino de Santiago jest dla mnie…. – napisz krótko o swoich odczuciach związanych ze szlakiem świętego Jakuba.

Odpowiedzi na dwa pierwsze pytania można znaleźć na profilu Caminodelavida na Facebook’u, pod adresem: https://www.facebook.com/Caminodelavida oraz w internecie.

Aby otrzymać przewodnik powinniście odpowiedzieć prawidłowo na dwa pierwsze pytania oraz w ciekawy sposób napisać krótko o swoich odczuciach związanych ze szlakiem świętego Jakuba. Spośród nadesłanych odpowiedzi wybiorę dwie.

Na odpowiedzi czekam do końca niedzieli, 23 czerwca 2013 roku, pod adresem: info@caminodelavida.pl [w tytule proszę podać dopisek „konkurs”]

Ogłoszenie wyników nastąpi w poniedziałek 24 czerwca 2013 roku.

Maria Wiernikowska – dziennikarka. Karierę rozpoczęła w 1984 roku w Radio France Internationale. W 1989 roku wróciła do Polski i rozpoczęła pracę w Polskim Radiu. Następnie współpracowała z Radiem Zet i „Gazetą Wyborczą”. Jako korespondent Telewizji Polskiej relacjonowała konflikty zbrojne m.in. z Jugosławii i Czeczenii, a także powódź tysiąclecia, która dotknęła Polskę w 1997 roku. Autorka filmu i książki „Zwariowałam, czyli widziałam w Klewkach”. Laureatka Wiktorów, Kryształowego Zwierciadła i nagrody im. Ksawerego Pruszyńskiego przyznawanej przez Polski PEN Club.

Książka jest do nabycia w księgarniach na terenie całego kraju, a w księgarni internetowej Wydawnictwo Zwierciadło w cenie 20,90 zł (np. cena w Empiku to 34, 90 zł) – stan na 20.06.2013r.

Wywiad z Marią Wiernikowską o książce i Santiago de Compostela

Zdjęcie w nagłówku pochodzi ze zbiorów autorki.